Niejednokrotnie w naszym projekcie wspominaliśmy o konieczności picia wody każdego dnia przez cały rok. Jednak lato i wysokie temperatury to okres, w którym szczególnie liczy się systematyczne uzupełnianie płynów. Słodkie soki i napoje gazowane złudnie zaspokajają pragnienie, tak naprawdę tylko zwiększając nasze zapotrzebowanie na płyny.
Dlatego standardowo namawiamy i przypominamy… PIJCIE WODĘ!
Polacy wypijają średnio około 1,6 litra płynów dziennie. Instytut Żywności i Żywienia zaleca 2,5 litra dla mężczyzn i 2 litry dla kobiet na dobę. Dla kobiet w ciąży ilość ta wynosi 2,3, a dla karmiących piersią 2,7 litrów. Bardziej szczegółowe rekomendacje mówią nawet, że na każde 30 kilogramów wagi powinno się wypijać litr wody (czyli jeśli ważysz na przykład 60 kilogramów, oznacza to 2 litry na dobę) i my przychylamy się do tego.
Ile wody mamy w sobie?
Różnice w zawartości wody w organizmie wiążą się z wiekiem, płcią oraz budową ciała. Organizm dorosłego mężczyzny zawiera przeciętnie ok. 60 proc. wody, dorosłej kobiety – ok. 54 proc., noworodka – 75-80 proc.
Najwięcej wody znajduje się w cieczach i wydzielinach ustrojowych: 86 proc. w żółci, 98 proc w chłonce, 97 proc. w soku żołądkowym i aż 99, 5 proc. w pocie.
Niewiele wody zawierają kości (25 proc.), więcej wątroba (ok. 68 proc.), bardzo dużo płuca (ok. 80 proc.) i mięśnie (74-80 proc.).
Ciągle tracimy wodę…
Zawartość wody w organizmie powinna być ciągle utrzymywana na stałym poziomie. Aby nie doszło do odwodnienia, straty muszą być regularnie uzupełniane. Organizm wciąż bowiem traci wodę – wydalana jest przez nerki wraz z moczem oraz drogą pozanerkową: wraz z wydychanym powietrzem, przez skórę (pot) oraz z kałem. Latem, kiedy żar leje się z nieba, tracimy 0,8-1,2 litra potu na godzinę. Intensywny wysiłek fizyczny zwiększa te straty nawet do 3 litrów w ciągu godziny (trzeba wtedy pić 2-4 szklanki wody na godzinę). Wraz z wodą wypłukują się cenne minerały. Niestety, wraz z potem usuwane są z organizmu woda i sole mineralne, głównie sód i potas, których brak może doprowadzić do zachwiana homeostazy (stanu równowagi) organizmu. Nudności, obok bólu głowy, to pierwsze sygnały odwodnienia organizmu. Niestety, wraz z potem usuwane są z organizmu woda i sole mineralne, głównie sód i potas, których brak może doprowadzić do zachwiana homeostazy (stanu równowagi) organizmu.
Dlaczego woda jest tak ważna ?
Reguluje temperaturę kiedy jest nam zbyt gorąco, przenosi odżywcze składniki do kluczowych miejsc w naszym organizmie, polepsza wygląd oraz nawodnienie skóry, przyspiesza proces trawienia, a także dostarcza energię i poprawia samopoczucie. Jej niedobór w organizmie potrafi z kolei doprowadzić do wielu niekorzystnych następstw. Odwodnienie objawia się nie tylko najbardziej zauważalnym wzmożonym pragnieniem, ale również rozdrażnieniem, bezsennością, zaczerwienieniem skóry, utratą apetytu, a nawet zatruciem organizmu. Brak wody w połączeniu z długotrwałym wystawieniem na działanie promieni słonecznych, może prowadzić do hipertermii, czyli przegrzania organizmu, którego objawy oraz następstwa potrafią być bardzo groźne dla organizmu.
Jak pić wodę?
W czasie upałów najlepiej sięgać po wodę wysokozmineralizowaną (np. Muszynianka, Piwniczanka, Staropolanka 2000) lub średniozmineralizowaną (np. Nałęczowianka, Cisowianka, Kinga Pienińska, Wielka Pieniawa), która zawiera wysokie stężenie składników mineralnych, zwłaszcza takich jak magnez (co najmniej 50-100 mg w litrze) i wapń (150 mg/l) – najlepiej w proporcji 1:2 (warto czytać etykiety – najlepsza pod tym względem jest Piwniczanka: 87 mg magnezu i 180 mg wapnia w 1 l). Do szklanki wody mineralnej możemy dodać plasterek cytryny, listek melisy lub mięty, które nas orzeźwią.
Woda powinna mieć temperaturę pokojową lub być lekko schłodzona.
Woda powinna stanowić nasz główny napój w trakcie upałów. Nie znaczy to jednak, że powinniśmy całkowicie rezygnować z innych płynów. Zbawienny wpływ mają również owoce, najwięcej wody zawierają ogórek, a także melon. Ze względu na wysoką zawartość potasu, pomidor jest szczególnie zalecany podczas gorących dni, na przykład w formie gazpacho. Od stuleci na Bliskim Wschodzie pije się również wywar i herbatę z mięty, które ochładzają organizm.
Podczas letnich, gorących dni, należy za to unikać alkoholu, kawy, czy mocnej herbaty, które niekorzystnie wpływają na ciśnienie krwi. Warto również trzymać się z daleka od napojów gazowanych, które wypłukują z organizmu ważne minerały.
Uwaga na osoby starsze (odczuwanie pragnienia może być u nich upośledzone) i zażywające leki (wiele z nich sprzyja utracie wody albo utrudnia organizmowi oddawanie ciepła). Przy kłopotach z krążeniem gorzej działa system chłodzenia organizmu, u chorych na cukrzycę łatwo o zaburzenie równowagi elektrolitycznej.
Na pytanie “dlaczego powinniśmy pić dużo wody podczas upałów” można odpowiedzieć krótko – żeby się dobrze oraz zdrowo czuć. W trakcie występowania szczególnie wysokich temperatur nietrudno o utratę cennych minerałów, złe samopoczucie, czy osłabienie.